poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Renascence


Wiele już prowadziłam blogów, lecz nigdy z żadnego nie byłam zadowolona. Też nigdy nie wiedziałam co dokładnie chce pisać lecz zawsze wiedziałam że taka forma wyrażania siebie mi jak najbardziej odpowiada.
Mogę powiedzieć że przez prawie 19 lat mojego życia nic nie osiągnęłam, nie potrzebnie moim marzeniem było założenie zwykłej szczęśliwej rodziny ponieważ przez to teraz ciągle o tym myślę czy kiedyś będę miała tą rodzinę, czy będę miała prace znienawidzoną ( niestety), czy dożyję starości. Moje marzenia przemieniły się w rzeczywistość już nie są takie kolorowe jak kiedyś, teraz jest to patrzenie w przyszłość coraz intensywniej co dalej ze mną będzie, jak ułoży się moje życie. Boję się przyszłości (i jak na złość jak o tym myślę pojawiają mi się łzy w oczach, tak już mam jak nie umiem sobie z czymś poradzić), boję się jej. I jeszcze wszyscy mi w tym pomagają że ja już naprawdę nie wiem co ze mną będzie. Też panicznie boję się że popadnę w rutynę, że albo będę sama spędzać w mieszkaniu wieczory po ciężkiej żmudnej pracy, albo dalej będę mieszkać z rodzicami ( raczej to powinno być napisane pierwsze) lub jak mi się poświęci to będę mieszkać z ukochanym ale ta rutyna mnie przytłacza, każdy dzień taki sam. Ja potrzebuje rozwoju tylko sama nie wiem w jakim kierunku, co jak chciałabym robić, i pewnie by mi się nie chciało bo nic mi się nie chce.
Patrząc na rodziców aż nie dobrze mi się robi ale całe moje otoczenie jest takie, codziennie to samo wstać, praca, spać. JA TAK NIE MOGĘ ! Chociaż sama tak robię ale co z tego wynika, otoczenie, przyzwyczajamy się do tego, ale ja już nie wyrabiam i pisząc tą notkę chce moje życie zmienić lecz wiem że to nie będzie chop siup, jestem leniem i będzie bardzo trudno. Tam samo trudno jak z dietami które zaczynałam albo z ćwiczeniami których praktycznie nigdy nie robiłam. Od tej chwili zaczyna żyć. Moją książką przewodnią będzie no taka jedna, jest to książka o modzie ale gdy chcemy  żyć musimy zacząć od siebie, nie mówię tu konkretnie o ubiorze tylko o stanie umysłu, jak my sami siebie postrzegamy. I ja zaczynam od siebie.
Nie wiem o czym będzie ten blog, pewnie o moich przemyśleniach, o życiu. Tak jak po wyżej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz