sobota, 27 kwietnia 2013
Szczęście
Najwięcej mam w głowie do przekazanie kiedy mam problemy, jestem zła i nie wiem dlaczego tak nie jest jak jestem szczęśliwa, chyba wtedy nie mam takiej potrzeby, potrzeby wygadania się, wtedy jest wszystko ok. Choć teraz nie czuje się szczęśliwa ani zła nie mam jako takich problemów to jest taki moment że nic mi się nie chce. Bym siedziała w domu i nic nie robiła. To się zmienia z dnia na dzień z godziny na godzinę mój nastrój, podejście do życia. Chciałabym żeby w mojej głowie aż huczało od pomysłów, być bardziej kreatywnym, wyszkolić sobie do perfekcji duszę artysty. To tak naprawdę podoba mi się i to chciałabym robić na tym zarabiać. Chce się w tym kierunku rozwijać tylko sama muszę to zrobić bo studia to odległy temat. A i tak uważam że nic by mi nie dały studia w Polsce.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz